Łączna liczba wyświetleń

piątek, 2 marca 2018

Akcja młodych przyjaciół Adasia - zdolnego 16 letniego pływaka


Pływacy mimo że to indywidualiści to są jak jedna wielka rodzina ,
np.  przeglądamy te same tematyczne strony na portalach społecznościowych 
I na jednym z nich trafiłem na apel o Pomoc dla Adama Kustry
Zaraz pomyślałem ale ja go znam , przecież jak zaczynałem 3 lata temu pływanie
 był dla mnie wzorem nastolatka który,osiąga tak rewelacyjne czasy w mojej ulubionej konkurencji
Z  Adamem mogłem osobiście się spotkać 11 listopada 2016 roku
na IX ogólnopolskich zawodach o puchar wójta Gminy  Rudna 
 Tam prym w królewskiej dyscyplinie wiódł właśnie on , deklasując pozostałych zawodników  
Tym bardziej zaskoczyła mnie jego sytuacja ,w której się nagle znalazł przytoczę to co napisali jego przyjaciele :" Adam to energiczny i wesoły szesnastolatek.Jego największą pasją jest pływanie, które trenuje od siódmego roku życia.Był zawodnikiem KS WANKAN LEGNICA i UKS DELFINEK LEGNICA.Od 2015 roku Adaś pływa w barwach UKS SHARK RUDNA i uczy się w Szkole Podstawowej im.Jana Pawła II w Rudnej w III klasie gimnazjum. Realizacja sportowej pasji wymagała od Adasia wielu poświęceń i wyrzeczeń: pobudka o 4.45, prawie 50 kilometrów drogi na basen, poranny trening, później lekcje, trening na lądzie i kolejny trening w wodzie, powrót do domu, do Legnicy trzema środkami lokomocji około 18.00.Taki tryb pracy pozwalał Adamowi osiągać wyniki sportowe na poziomie finalisty Mistrzostw Polski 15 latków na krótkim basenie, w swoim roczniku 2002 :
50m dowolnym - 24.65s
100m dowolnym - 54.65s
100m motyl - 1:03.23. 
 
Niestety ten rok  2018 zaczął się dla Adasia fatalnie. Ostatniego dnia ferii zimowych trafił do szpitala z okropnym bólem głowy. Wykonane badania potwierdziły przerażającą diagnozę: nieoperacyjny złośliwy guz mózgu PNET. Aktualnie Adam jest leczony chemioterapią w Klinice Przylądek Nadziei we Wrocławiu.Później czeka go radioterapia lub alternatywnie protonoterapia w Essen i chemioterapia podtrzymująca. Gdyby guz zmniejszył się na tyle, że można by rozważyć zabieg chirurgiczny, trzeba będzie znaleźć odpowiednią klinikę i lekarzy, którzy się tego podejmą. Niestety koszty takiego leczenia są ogromne. Prosimy więc o pomoc. Zgromadzone środki finansowe pomogą Adasiowi powrócić do zdrowia i wygrać ten najważniejszy wyścig w Jego życiu. "
Dane do przelewów :
Przekaż 1% podatku:
KRS: 0000270261 dopisek: DLA ADASIA 8977
Przelew indywidualny:
Dane odbiorcy: Fundacja Młodzi - Młodym
Numer konta: 55 1680 1017 0000 3000 1614 5263 dopisek: DLA Adasia 8977
Możesz pomóc Adamowi wygrać!
 Poprosiłem tatę aby w tym roku oddał swój 1%  właśnie na Adasia.
Adam wracaj do zdrowia , 
pokaż swoją determinacje tak jak zawsze to robiłeś podczas treningów i zawodów 
trzymam kciuki za walkę  - jesteś wielki !!!

niedziela, 25 lutego 2018

Ogólnopolskie Zawody Pływackie ''Puchar Dyrektora ZSOiS w Zielonej Górze - 25 luty 2018


 
Pierwsze zawody  w kategorii open w po nowym roku i pierwsze sprawdzenie swojej formy
 wystartowało 267 zawodników z 19 klubów  
 Pierwsza konkurencja w której startowałem to 50 m dowolny
Oczekiwania duże bo to mój koronny dystans i chciałem ruszyć z czasem do przodu ,
jednak  wszystko zależy od dyspozycji dnia i od pogody 
  
Wystartowałem w przedostatniej serii z czasem 26:33
 
 
 
Wyczekiwanie na pojawienie się końcowych rezultatów 
 Mój czas to 26:31 czyli poprawa o 0:02 sekundy
 
w końcowej klasyfikacji zająłem 2 miejsce w kategorii wiekowej 
 Dwie godzinki w oczekiwaniu na ostatnią konkurencję, którą wybrałem tego dnia 
to 100 dowolny - i  tutaj akurat nie liczyłem na poprawę czasu
 
końcowy czas 58:31 czyli 0:02  gorzej od swojego najlepszego czasu
Końcowa tabela zawodów dla  14-15 latków za 2 najlepsze starty
  
Najmilszą niespodzianką na tych zawodach  był przyjazd mojego kolegi Maćka Tęczy z klubu Iskra Konin ( 2 lata temu  zapoznaliśmy się na takich zawodach)i cały czas utrzymujemy ze sobą kontakt
 Podsumowując zawody :
nikt nie osiągnął czasów powyzej swoich  życiówek , każdy tłumaczył  to zmęczeniem treningowym i początkiem  nowego roku wiec nastroje były ponure po każdych startach .Jest więc czas na podciągniecie  się w treningach  ,żeby za miesiąc na kolejnych zawodach zabłysnąć w końcu formą :)

sobota, 17 lutego 2018

Ferie zimowe 2018 na nartach w Czechach

Jak co roku na ferie zimowe wybrałem się razem z ciocią Agą  oraz rodziną .Ferie w tym roku dla mojego województwa wypadły w całości na miesiąc luty.Bazę wypadową mieliśmy jak w tam tym roku w Szklarskiej Porębie a wyjazdy codziennie  robiliśmy na dobrze przygotowane stoki na stronę Czeską 
 Mieliśmy dwa główne  dobrane cele Rokytnice oraz Spindleruv Mlyn
i mimo że trzeba było  na dojazd poświecić  parę godzin  to warto było 
 bo pod względem przygotowania tras Czesi niestety robią to  perfekcyjnie 
Powrót  do bazy w Szklarskiej Porębie zawsze zaplanowany był na obiado -kolację w restauracji Niebo w Gębie Porcje jakie tam dają rozmiarowo przypominają uczty dla całej rodziny .Jedno danie spokojnie starcza do zapełnienia głodnego brzucha
W czasie pobytu na feriach zbiegła się data moich 15 urodzin , Rodzice  zrobili mi niespodziankę , którą wniosła po posiłku obsługa baru.Był to pyszny tort malinowo-truskawkowy nawiązujący kształtem do czepka pływackiego z moim imieniem oraz okularów obok których były złote medale 
Bardzo dziękuje wszystkim gościom lokalu , którzy spontanicznie
przyłączyli się do odśpiewania  dla mnie 100 lat - było bardzo miło
Piękne widoki zimowej aury szkoda że tylko w górach takie widoki  :)
  Na szczycie sześciopasmowej kolejki linowej Pláň w Spindleruvym Mlynie umieszczony 
jest wielki namiot ,w którym  przedstawiane są rzeźby lodowe co roku o innej tematyce 
Wydarzenie nosi nazwę LEDARIUM 
Namiot jest klimatyzowana, więc sceneria lodowa trwa przez cały sezon zimowy. 
 W tamtym roku były to rzeźby nawiązujące do wiosny
Tegoroczna tematyka zostanie doceniona szczególnie przez entuzjastów filmu Gwiezdne Wojny
Posągi pochodzą z europejskiego warsztatu rzeźbiarskiego.
Ślicznie wygląda to nocą  gdy lampy podświetlają kolorami rzeźby 
 
 Widać ,że po dłuższym pobycie  w namiocie  dostałem moc  niczym z gwiezdnych mocy
Kończąc te wspomnienia nie sposób zapomnieć o  pysznych wypiekach w postaci bułek , chlebów na zakwasie  i wszelkich rodzajów słodkości z piekarni gdzie właściciel od dziesięcioleci robi na naturalnych składnikach a w swoją prace wkłada całe serce 

Kolejny rok udało się na ferie i z pogodą i ze śniegiem( nie ważne że tylko po stronie czeskiej)