Łączna liczba wyświetleń

sobota, 21 grudnia 2019

Zimowe Mistrzostwa Województwa Lubuskiego w pływaniu - Żagań 2019


 Był to dla mnie ostatni sprawdzian pływacki w tym roku - roku niemocy 
wystartowało 212 zawodników z 23 klubów , bardzo dużo osób nie przyjechało bo mieli tydzień wcześniej mistrzostwa Polski w kategoriach 16 , 15 i 14 latków .
 rozgrzewka przed startami
oficjalne rozpoczęcie zawodów i przedstawienie składu sędziowskiego
 pierwsza konkurencja to 50 dowolny gdzie płynę koło Miłosza 
najlepszego na tym dystansie wśród 16 latków w Lubuskim 
 spojrzenie na tablice wyników i rok zamykam z czasem ,
 który miałem dokładnie rok temu 25:83
 przed kolejną konkurencją 100 dowolny miałem aż 5 godzin przerwy 
tyle było uczestników , a organizm męczył się już samym oczekiwaniem
 czas znowu nie powalał na kolana  57:00 i był gorszy od tego
 co popłynąłem na początku miesiąca  56:44
Ten rok zamykam niemocą w czasach , i nadzieją na przyszłe starty
 w nowym roku, które przyniosą świeżości w moich poczynaniach .
Oby 2 tygodnie rozbratu z wodą przyniosło zmianę :)

sobota, 7 grudnia 2019

Zawody pływackie "Św. Mikołaj spełnia sportowe marzenia " - Świebodzin 2019

7.12.2019 odbyły się się zawody pływackie organizowane przez OSiR Świebodzin oraz  stowarzyszenie Totis Viribus pod nazwą „Św. Mikołaj spełnia sportowe marzenia "

Motto zawodów to : każdy jest zwycięzcą, gdy traktuje zawody przede wszystkich jako sprawdzian swoich umiejętności a nie walkę o miejsca. Nie jest ważny styl pływania a samo przystąpienie do próby pokonania jednej/dwóch długości basenu. Czas przepłynięcia danego dystansu widniejący na dyplomie obok imienia, nazwiska, kategorii wiekowej i dystansu, ma być wyznacznikiem aktualnych możliwości danego uczestnika. Zawody powinny dać wskazówkę do tego, co można udoskonalić, aby w przyszłości poprawić wynik 
 
Na pierwszy rzut poszły zawody rodzinne na 2 x25 m rodzić + dziecko 
wzięliśmy z tatą  również w nich udział jako rozgrzewka przed główną rywalizacją
 kolejną konkurencją był wyścig na 50 stylem dowolnym, który miał za zadanie wyłonić
 6 osób z najlepszymi czasami do Skin Race - o którym napisze poniżej
walka do końca tablicy pomiarowej
 czas 26;14 pozwolił mi na udział w najlepszej szóstce zawodników
 Skin Race
  Po eliminacjach na 50 dowolny najlepsza szóstka stanęła na słupkach startowych i walczyła o jak najlepsze czasy ,by po każdym wyścigu wyeliminować dwie osoby z najsłabszymi czasami .
Na sprinterskim dystansie 25m ścigaliśmy się według amerykańskich zasad„skin race”
Na placu boju pozostawała czwórka, która - po chwili odpoczynku - ruszyła do boju po raz drugi. Dopiero po tym starciu została najlepsza dwójka, która po krótkim oddechu walczyła o ostateczny prymat. Zatem, najlepszy duet, musiał w ciągu kilku minut, stoczyć trzy wyścigi.
 mój czas 11:98 na 25m dowolnym zakwalifikował mnie do najlepszej czwórki
 teraz cztery osoby walczyły o ścisły finał ,w którym wezmą udział tylko 2 osoby
 spojrzenie na tablice wyników i już wiemy kto odpada a kto zostaje w finale 
niestety nie udało się dotrzeć do finałowej dwójki
 w finale walka była zacięta do końca jak widać różnica na mecie 0,01 setnych
na zdjęciu poniżej z dwójką najlepszych sprinterów Skin Race
Pierwszy kontakt z formułą Skin Race dla mnie pozytywny - coś nowego  , inne przeżycie
Warto było spędzić 2 godzinny sobotniego popołudnia  w rodzinnej atmosferze

niedziela, 1 grudnia 2019

Pękniecie ściany i poprawa czasu po roku treningów

Pisałem na wakacje post o niemocy u sportowców.
Jeżeli nie jesteś na to przygotowany to ciężko się pozbierać , nabrać motywacji
 i chęci na dalsze treningi .Cel się oddala i zastanawiasz się czy gonić go czy odpuścić .
W ciągu półtora roku miałem tak zwaną " ścianę "czyli cokolwiek bym nie zrobił , 
jaki zastosował trening i tak stałem z czasami w miejscu - tragedia .
Od października zmieniliśmy z tatą  kolejny raz  intensywność ,
 rodzaj ćwiczeń zarówno na basenie jak i na lądzie .
1.12.2019 wziąłem udział poza konkursem w zawodach aby sprawdzić kontrolnie 
czy przynosi to efekty czy trzeba znowu zmienić treningi .
 nastawiliśmy się na 100 m dowolnym
 gdzie ostatni zanotowany dobry czas z czerwca 2018 miałem 57: 24
 ( 79 miejsce w rankingu wśród 15 latków )
 start przeciągnął się o 30 min ze względu na organizacje dekoracji poszczególnych konkurencji
a każda minuta oczekiwania na start nie pobudza ale gasi adrenalinę startową
 wreście oczekiwany start
 pierwsze 50 metrów niósł  mnie entuzjazm pierwszego startu w zawodach w tym sezonie
, niestety nie ustrzegłem się błędów i na drugiej 50 straciłem na czasie co w rezultacie 
przyniosło mi czas 56 :46 ( poprawa o 0,78) !!
Jednak dla mnie był to ważny dzień , który przyniósł mi promyk nadziei  ,że z każdego dołka można sie wydostać , trzeba byc tylko cierpliwym i realizowac swój cel.
Znam błędy popełnione podczas wyścigu nad którymi czas popracować , kolejne zawody to 21.12. mistrzostwa województwa lubuskiego - trzymajcie za mnie kciuki :)