Łączna liczba wyświetleń

środa, 3 października 2018

KAATSU - geneza powstania

Człowiekiem, któremu możemy zawdzięczać wiedzę o sposobie kontrolowania przepływu krwi,
 jest pochodzący z Tokio, dziś już 70-letni prof. Yoshiaki Sato.
A wszystko zaczęło się w 1966 roku od tradycyjnej japońskiej pozycji siedzenia na podłodze.18-letni wówczas Yoshiaki poczuł silny ból i zdrętwienie nóg. Ból był nie do zniesienia.W akcie desperacji zaczął masować łydki, próbując złagodzić dyskomfort odczuwany podczas długiej ceremonii. Uświadomił sobie, że wstrzymany przepływ krwi doprowadził do obrzęku porównywalnego z tym, który zwykle odczuwał po treningu nóg z obciążeniem .Był to wyjściowy impuls, KAATSU “eureka” moment, w którym zapoczątkowana została oryginalna koncepcja treningu z wykorzystaniem moderacji przepływu krwi.
Przez pierwsze lata Y. Sato samodzielnie szukał odpowiedzi na to pytanie. Próbował sztuki moderacji krwi na sobie. Metodycznie sprawdzał,co jest dla organizmu najlepsze.Śledził, jaki rodzaj opasek i ciśnienia działa, a które eksperymenty nie przynosiły efektów. Po latach szczegółowych prób i błędów, Pan Sato stopniowo opracował skuteczne reguły, aby bezpiecznie ograniczyć przepływ krwi  przy zastosowaniu KAATSU
 Przez następne dwie dekady Y. Sato zastosował treningi z kontrolowanym przepływem krwi u kilku tysięcy osób, w ten sposób dowiadując się, jaki cykl treningowy działa najlepiej w zależności od ich wieku, dolegliwości, sprawności fizycznej i ogólnego stanu zdrowia.W 1997 roku Yoshiaki Sato wprowadził program edukacyjny dla instruktorów treningu z moderowanym przepływem krwi, w którym opracowane przez niego reguły i metody przekazywane były trenerom, szkoleniowcom, fizjoterapeutom lekarzom w całej Japonii. 
Druga generacja sprzętu KAATSU została wprowadzona w 2004 roku , a wraz z nią przedstawiono oryginalne KAATSU Master i KAATSU Air Bands. 
Treningi z moderowanym przepływem krwi z całą metodologią stworzoną przez dr Y. Sato zostały wdrożone do wielu projektów, m.in.: w Agencji Kosmicznej NASA, Japońskiej Agencji Kosmicznej JAXA , do szeroko pojętego sportu zawodowego, w tym np. do ligi NFL czy NBA, a także Amerykańskiego Dowództwa Wojsk Specjalnych Marynarki Wojennej US Navy SEAL – Marines Corps
 Nasze mięśnie zbudowane są z dwóch różnych rodzajów włókien mięśniowych: wolno kurczliwych i szybko kurczliwych. Do aktywacji włókien wolno kurczliwych dochodzi już na początku treningu, ponieważ czerpią one energię głównie z procesów metabolicznych tlenowych. Te włókna są aktywowane przy ćwiczeniach o małym obciążeniu, na przykład przy chodzeniu – zatem od razu po rozpoczęciu treningu z kontrolowanym przepływem krwi.Włókna wolno kurczliwe są przystosowane do długotrwałego wysiłku fizycznego, więc ich trening jest niezbędny dla osób chcących osiągać świetne wyniki w dyscyplinach, takich jak biegi długodystansowe, kolarstwo górskie czy wioślarstwo.

Podczas opisywanego treningu, z powodu ograniczenia przepływu krwi, dochodzi również do aktywacji włókien mięśniowych szybko kurczliwych. Te włókna korzystają w większym stopniu z procesów beztlenowych. Właśnie wtedy powstaje kwas mlekowy, który stymuluje receptory mięśniowe, co w efekcie przyspiesza wydzielanie hormonu wzrostu. I to właśnie włókna szybko kurczliwe zwiększają swoją objętość.
Dlatego trening z moderacją przepływu krwi przynosi trenującemu takie korzyści, jak szybszy przyrost masy mięśniowej i zwiększenie siły (czyli wzrost i wytrzymałość mięśni).Włókna szybko kurczliwe sprzyjają również uprawianiu sportów, które wymagają odpowiedniej szybkości, czyli np. lekkoatletyki (skoki, sprint). Na tym polega właśnie fenomen opisywanego treningu – jednoczesna praca obu rodzajów włókien! Dlatego ten trening jest wskazany dla osób uprawiających różne dyscypliny sportu.
Co ciekawe, przyrost mięśni następuje zarówno na dystalnej, jak i proksymalnej stronie opaski;
co oznacza, że jeśli ograniczony zostanie dopływ krwi tylko do ramion, ma to również wpływ na mięśnie piersiowe, co stymuluje przyrost masy mięśniowej także w nich, częściowo z powodu systemowego uwalniania hormonów.
Ponwyżej różnice między KAATSU a treningiem okluzyjnym (opaska uciskowa)
lub treningiem BFR (Blood Flow Restriction).
 Bezpieczne treningi KAATSU wymagają, aby przepływ krwi do kończyny był zredukowany lub ograniczony a nie zatrzymany lub zamknięty. Oprócz ściśliwości komór powietrznych w systemach pneumatycznych, mankiet z wbudowaną elastycznością dodatkowo zmniejsza ryzyko okluzji kończyny

wtorek, 2 października 2018

KAATSU - pojęcie okluzji


Przez pojęcie okluzji rozumiemy zamknięcie światła naczynia krwionośnego wywołane zewnętrznym uciskiem. Dzieje się to kiedy zewnętrzna siła uciskająca zrównoważy ciśnienie krwi wewnątrz naczynia, wówczas przepływ krwi zostaje zablokowana oraz nagromadzona.
W konsekwencji zostaje przerwany transport tlenu oraz substancji odżywczych do tkanek.
Do uzyskania tego efektu w treningu okluzyjnym stosuje się specjalne opaski kontrolujące ucisk KAATSU lub elastyczne opaski,ciśnieniomierze lub taśmy kompresyjne ściągające ciasnoowinięte wokół trenowanej części ciała (znacznie niebezpieczniejsze o czym napisze poniżej)
 
W trakcie ćwiczeń z okluzją dochodzi do szybkiego podjęcia pracy beztlenowej przez mięśnie znajdujące się pod miejscem ucisku oraz poniżej niego. Wywołane w ten sposób niedotlenienie (hipoksja) przyspiesza aktywację włókien szybko kurczliwych , które w warunkach naturalnych
aktywowane są dużo później i przy dużo wyższym obciążeniu 60-80 % ciężaru maksymalnego
Przy wykorzystaniu prawidłowo treningu z okluzją aktywowana jest znacznie większa liczba włókien szybko kurczliwych ), już przy mniejszym obciążeniu 20-40% ciężaru maksymalnego  niż przy treningu tradycyjnym. 
Dla większości populacji ciężki tradycyjny trening oporowy z dużym obciążeniem na stawy z wielu przyczyn jest zbyt trudnym, a często niemożliwym do wykonania zadaniem z powodu kontuzji, choroby (np.serca),wieku lub zmęczenia częstymi treningami z wykorzystaniem większych ciężarów 
Dlatego profesjonaliści w dziedzinie sportu oraz naukowcy zaczęli poszukiwać alternatywnych ćwiczeń o mniejszej intensywności lecz dających takie same lub zbliżone efekty.
Jedną z takich możliwości jest trening okluzyjny – ćwiczenia z ograniczonym przepływem krwi
Trening okluzyjny lub trening opasek zaciskowych stosuje  społeczność kulturystów  .
Od lat amerykańscy i europejscy kulturyści po prostu wiązali opaski na kolana i ramiona, aby budować masę.
Przykładowo, aby zatamować krew płynącą do mięśni ramion, owijamy je opaską lub taśmą tak blisko barku, jak to tylko możliwe. Przepływ krwi zostaje wtedy zahamowany, powodując jej gromadzenie się. Analogicznie postępujemy przy treningu nóg. Blokujemy dopływ od pachwiny w dół ( poniżej na zdjęciu przykład zacisku opasek). 
W przeciwieństwie do  wypracowanych protokołów z opaskami kontrolującymi ucisk KAATSU 
 w celu identyfikacji optymalnych nacisków, kulturyści wiążą swoje kończyny za pomocą skali bólu od 1 do 10, przy czym 7-8 jest zalecanym poziomem bólu przez różnych amerykańskich badaczy. Ten rodzaj uproszczonego i szczerze niebezpiecznego środka do zamknięcia przepływu krwi w kończynach nie był ani możliwy do akceptacji , ani praktyczny dla sportowców 
Może być niebezpieczny i nieść ze sobą zagrożenia , a w skrajnych przypadkach prowadzić do rabdomiolizy czyli uszkodzenia mięśnia z pojawieniem się we krwi wolnej mioglobiny. 
To niezwykle niebezpieczna sytuacja, gdyż krew z krążącym białkiem jest filtrowana przez kłębuszki nerkowe i w konsekwencji może to prowadzić do ostrej niewydolności nerek
Specjaliści od KAATSU w przeciwieństwie do niekontrolowanych praktyk z uciskiem , które koncentrują się na hipertrofii mięśni, chcieli udowodnić, że jesteśmy bezpieczni i skutecznie mogą pomóc sportowcom poprawić ich szybkość, siłę i wytrzymałość ,a nie tylko sposób na zwiększenie ich masy.O tym już w następnym poście.....

sobota, 15 września 2018

3 bieg Gladiatora 15.09.2018 Zielona Góra

Charytatywny Bieg Gladiatora w Zielonej Górze to już tradycja.
 Całość odbywa się w ramach akcji "Wstawaj Rafał", a pieniądze, które uda się zebrać
 podczas biegu zostaną przeznaczone na rzecz Rafała Adamczaka
 A dlaczego akcję charytatywną nazwano Biegiem Gladiatora? 
Rafał Adamczak w 2000 r. wyjechał do Hiszpanii, gdzie pracował w parku rozrywki Terra Mitica. Często wcielał się tam właśnie w rolę Gladiatora, silnego i walecznego mężczyzny. 
Uwielbiał to, co robił. Niestety podczas rutynowego treningu Rafał uległ poważnemu wypadkowi.
To jedno salto okazało się jednym za dużo. Uszkodzony rdzeń kręgowy pokonał niezniszczalnego Gladiatora, od tego czasu Rafał jest sparaliżowany. 
Rafał przez długi czas nie mógł po nim nawet samodzielnie oddychać i jeść.Teraz jest lepiej, bo on nie przestaje walczyć o to, żeby mógł odzyskać choć części władzy w rękach .Rozpoczął rehabilitację połączoną ze stymulacją nerwów.
Dla większości z nas to sportowy event, 
dla Niego istotne złotówki, za które opłaca kolejne godziny ciężkiej rehabilitacji.
Powyżej zdjęcie z siostrą Rafała, która w jego imieniu podziękowała wszystkim 
ludziom, którzy go wspierają.   
Pakiety startowe - czekały
Oprócz biegu i dużej ilości ciasta, można również było nabyć książkę.Organizowany przez Anna i jej córkę Julkę kiermasz, daje książkom drugie życie. Ciekawe pozycje dziecięce można nabyć za symboliczną sumę, przeznaczaną na cel charytatywny, ale można się również było wymienić książką.
Po wpłacie  każdy otrzymał koszulkę , z materiału ULTRALIGHT identyfikującą się z 3 Akcją Charytatywną dla Rafała także  wyglądaliśmy jak jedna wielka rodzina :)
Zmianie uległa  godzina rozpoczęcia wydarzenia - przesuniecie nastąpiło  
ze względu na korowód zamykający  winobranie. O 14.00 rozpoczęły się biegi dla dzieci, o 15.00 główny bieg dla dorosłych.
 
 Jest to też zmiana spowodowana tym co w tym roku dołożyliśmy, 
czyli rajdem MTB.Kolarze mają 17-kilometrową pętlę
 O rozgrzewkę tradycyjnie już zadbał Everest Fitness
W zawodach wystartowało ok. 228 osób, ale uczestników samej imprezy było znacznie więcej,
bo swoje zdolności biegowe pokazały też dzieci.Bieg Małego Gladiatora dla dzieci do 15 roku życia (podzielony na kategorie wiekowe i dystansy  4-7 / 8-11 / 12-15 lat) rywalizowały o zwycięstwo na krótkim dystansie kółek wokół boiska do koszykówki
Uczestników w kategoriach dziecięcych ograniczono do 100 osób a chętnych było naprawdę wielu , którzy odchodzili z "kwitkiem ".Każdy biegnący był wygranym - chodziło o dobrą zabawę i zbiórkę pieniędzy na szczytny cel 
każdy z uczestników otrzymał symboliczna figurkę Rafała
 W trakcje festynu można było zrobić sobie zdjęcia z gladiatorem
takim  kiedy Rafał by zdrowy ( replika) ,
oraz z  zawodnikami  Watacha Rugby Club ( futbol amerykański)i z dzikiem maskotką koszykarzy Stelmet Zielona Góra ( w którego wcielał się mój serdeczny kolega Mateusz - pozdrawiam  )
 Bieg główny  odbył się na dystansie 7 km ścieżkami leśnymi Parku Poetów, nie to jednak było najważniejsze kto w nim wygra, a szczytny cel, dla którego został zorganizowany.
 
 
mimo kontuzji i rocznej pauzy tata zachował kondycje
 i zajął 72 miejsce na 228 startujących - brawo:)
Invent był jednym wielkim rodzinnym piknikiem ,gdzie całe rodziny bawiły się wyśmienicie .
Nawet pogoda zapowiadana na ten dzień pochmurna  wykazała ukłon w naszą stronę
Oby więcej, takich pomocnych gestów dla Rafała.

sobota, 8 września 2018

6-8 września 2018 winobraniowy turniej strzelecki


 
 
To mój drugi start w takiej imprezie , rok temu  startowałem w Turnieju w kategorii wiekowej młodzież 2004-1999.W tym roku już nie było tak różowo i zakwalifikowany zostałem do kategorii OPEN 
 
 W ciągu trzech dni można było oddać tylko raz dziennie 5 strzałów do 5 tarcz
Ocenie podlegały 4 najlepsze tarcze z najlepszymi trafieniami
 Po pierwszym dniu zajmowałem 4 pozycje w kategorii OPEN a rodzinie 3 miejsce
W drugim  dniu już strzelanie nie szło mi tak dobrze , lepszy w trafieniach był tata 
ostatecznie w trzecim dniu nie przyszliśmy na strzelanie ,bo w tym samym czasie miałem zawody w Drzonkowie Penta Day.Indywidualnie w kategorii OPEN zająłem 5 miejsce a rodzinnie 6 miejsce
Moje wrażenia :
Samo strzelanie uważam ,że uczy wytrwałości ,w dążeniu do wyników, pokory , cierpliwości,poznania samego siebie, swojej psychiki. Na szybko nic się tu nie osiągnie !!!.
Generalnie chodzi o to, że poprzez strzelectwo człowiek wyostrza swoje zmysły, uruchamia i pobudza do ciężkiej i intensywnej pracy swe szare komórki, a co za tym idzie ćwiczy umysł
Im bardziej jesteśmy skupieni na wystrzale, tym trafniej strzelimy.Oddanie strzału to zatem swego rodzaju specyficzny trening ludzkiego umysłu.Ponadto korzyścią jest także trening fizyczny – żeby wystrzelić, musimy wykazać się sporym wysiłkiem fizycznym, więc wyrabiamy sobie w ten sposób kondycję oraz kształtujemy sylwetkę, rzeźbiąc mięśnie.To sport, który ewidentnie pokazuje, iż generalnie nie da się niczego osiągnąć od razu. Jak mówi popularne i dobrze każdemu znane powiedzenie – nie od razu Rzym zbudowano
Cały turniej uważam za fajną przygodę i miłe spędzenie wolnego czasu ,
 na pewno nie było to moje pierwsze i ostatnie strzelanie :)